czwartek, 19 kwietnia 2012
86.
Jestem bliska zawalenia. Już byłam w kuchni, kręciłam się tam, wylizałam słoiczek po dżemie, który stał na blacie, wzięłam na palec kapusty z patelni. Trzy razy obejrzałam czekoladę, która leży w szafce. Nie wolno, nie wolno, nie wolno. Mam ochotę się nawpierdalać i wymiotować do nieprzytomności. Pffff, ja jestem gotowa nawet opić się wodą, byle móc wymiotować. Chcę wymiotować, wymiotować. Nie robiłam tego od jakiegoś tygodnia - to mój rekord. Muszę wyjść z domu, wytrzymam, wytrzymam. Powiedzcie mi, że wytrzymam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
wytrzymasz nie zawalaj! wiem jak cierpisz ja tak miałam wiele razy, ale nie opłaca się teraz zawalać.. tyle już wytrzymałaś dasz radę ;*
OdpowiedzUsuńNie zawalaj ! <3 Dasz rade, WYTRZYMASZ ! Zaszłaś tak daleko, nie możesz się poddać ! <3 :*
OdpowiedzUsuńDasz radę!!! Trzymaj się! Musisz!!! Pomyśl, minął już tydzień, nie warto go zawalać! Bądź silna!!! ;*
OdpowiedzUsuńNa 100 % dasz rade. Wierzymy w cb! Uda ci się, zobaczysz kochana. Tylko nie wymiotuj. Miej silna wole. Chudnij motylku :*
OdpowiedzUsuńPewnie, że wytrzymasz... musisz. Pamiętaj, że duchem jesteśmy z tobą! To trudne, wiem. Każda przez to przeszła i ty też... jako zwycięzca. Jak ci się chce coś strasznie zjeść to przed tym pomyśl sobie ,, Czy to mi da szczęście?" Nie, nie da ci. Mi osobiście takie myślenie pomaga i wtedy daje rade. Może tobie też pomoże :)
OdpowiedzUsuńTrzymaj się :*
Oczywiscie ze wytrzymasz!! Kto jak nie TY ?! Dobrze ze nie ruszylas czekolady !! :) Ogladaj Thin inspiracje odechce sie jedzenia :)
OdpowiedzUsuń3m sie chudoo!
...GzD...xoxo...
Też tak czasem mam, że chciałabym jeść, a potem wymiotować. Mam nadzieję, że wytrzymałaś. Wymiotowanie jest straszne, ale od czasu do czasu niestety mam na nie ochotę.
OdpowiedzUsuńWYTRZYMASZ! też mam takie jazdy, wchodzę do kuchni, skubię, liżę i wychodzę.
OdpowiedzUsuńchore.
damy radę. potrzeba czasu..
Kochana Nie wolno Ci!! Jesteś bardzo silna! Dobrze to wiesz!!! Jestem z Tobą, poradzisz sobie!
OdpowiedzUsuń