wtorek, 19 czerwca 2012
106.
Dzisiaj mam jakis gorszy nastroj, wczoraj tez bylam podenerwowana caly dzien i niestety skonczylo sie to jedzeniem. Zjadlam wczoraj naprawde duzo. Mimo to nie jest zle. Na caly tydzien schrzanilam tylko dwa dni, a dzisiaj jest wtorek, wiec od nowa zaczynam moja diete. Bdzie dobrze, jestem zmotywowana. Chcialabym chyba wrocic na troche do domu, ale moge dopiero w weekend, bo do piatku moja mama przygotowuje sie do egzaminu, wiec na reke jej jest, ze razem z psem jestem na dzialce i ma cisze i spokoj w domu. Jeszcze jedna rzecz - jak sie wazylam ostatnio w domu, to wyszlo ze moja waga startowa teraz byla jeszcze kilogram wyzsza niz myslalam, ale czuje ze mimo tych zawalonych dni moze z pol kilo juz spadlo. Trzymajcie sie kochane :*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Witaj kochanie :* 2 dni to nie porażka, co ja mam powiedzieć hehe? całe tygodnie opierdalania się masakra . Na pewno spadły kg ! :* Chudnij słońce <3
OdpowiedzUsuńDwa dni to jeszcze nic, ważne, żebyś teraz trzymała się diety i nie dawała za wygraną! Zazdroszczę, że nie mieszkasz teraz w domu. O wiele łatwiej w ten sposób trzymać się limitów. Powodzenia, chudnij, wpadnij ;*
OdpowiedzUsuńSkinnyWhisper
To tylko dwa dni. Na pewno od teraz uda ci się z powrotem wrócić na właściwą drogę czyli-mało jedz dużo ćwicz:)
OdpowiedzUsuń3mam za ciebie kciuki.
Powodzenia z dietą
Chudnij kochana:**
Ja ostatnio przez cały tydzień cały czas żarłam;o Nie przejmuj się dwoma dniami tylko kontynuuj dietkę. trzymaj się;***
OdpowiedzUsuńKochana, na pewno schudniesz bo już tego dokonałaś :) a jak dla mnie i tak wyglądasz super i nie jest to Tobie do niczego potrzebne! :P
OdpowiedzUsuń