piątek, 15 czerwca 2012
105. nadal poza domem oraz dieta
Nadal jestem na dzialce, dlatego kolejny post bez polskich znakow itp. Nawet jesli sie pomyla, to backspace mi tu nie dziala, wiec musze sie starac na biezaco nie robic bledow. Wczoraj odnowilo mi sie zapalenie ucha i zawalilam troche diete, moje kochanie podsunal mi kisiel na pocieszenie i sie po tym troche poddalam, dlatego zamierzam do konca tygodnia kontynuowac diete bez zmian, a od kolejnego wtorku zaczac od poczatku. Wizyta u fryzjera dopiero kiedy przejde pierwszy tydzien bez wpadki.
moja dieta:
1. 800 2. 600 3. 400 4. 200 5. 400 6. Glodowka
7. 600 8. 400 9. 200 10. Glodowka 11. Monodieta 12. Monodieta 13. Glodowka
14.400 15. 200 16. Glodowka 17. 200 18. 400 19. 400 20. Glodowka
21. 600 22. 400 23. 400 24. 200 25. 200 26. 600 27. Glodowka
28. 800 29. 600 30. 400 31. Glodowka 32. Monodoeta 33. Monodieta 34. Glodowka
monodieta oznacza dzien na samych jablkach lub na przyklad na samym kefirze
jedyne dozwolone slodycze to gorzka czekolada i bakalie (oczywiscie liczone do bilansu)
do bilansu nie wliczam: pomidorow, ogorkow i kawy z chudym mlekiem
do diety dodaje ruch: codziennie spacer, 5 razy w tygodniu skakanka - tyle ile dam rade, 4 razy w tygodniu bieganie (20 minut? Jeszcze nie wiem).
Koniec przynudzania ;) odwiedze was w miere mozliwosci z telefonu, bo sie stesknilam :*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie martw się będzie lepiej przecież jeszcze nikt nie umarł po zjedzeniu kisielu:D
OdpowiedzUsuńA plan diety bardzo dobry obyś tylko na niej wytrwała:D
Powodzenia
Chudnij;>
Nie przejmuj się tym kisielem, nic się nie stało;* Plan diety masz bardzo dobry. wytrwaj kochana, wierzę w Ciebie bardzo mocno!;)
OdpowiedzUsuńNiezły ten plan diety. Zdrowiej z tym uchem. Co to za telefon bez polskich znaków :) ? Trzymaj się, wierzę w Ciebie.
OdpowiedzUsuńCiekawa dieta i mam nadzieję, że Ci się uda! Tylko te głodówki tak bardzo mnie przerażają!
OdpowiedzUsuńpowodzenia w diecie :* plan masz dobry, a plan to podstawa ;)
OdpowiedzUsuńWidzę, że ułożyłaś dokładny plan. Dobrze, że zamierzasz dołączyć ruch. Powodzenia :*
OdpowiedzUsuńmocna dieta. zazdroszcze Ci bo niewiem czy bym na takiej ( kolejny raz ) wytrwała. ale musi przynieś boskie efekty ! czekam. :)
OdpowiedzUsuńWidze siłe u CIebie! Ja sie musze zabrac! Akcja 2 tygodnie -3 kg ! DA SIE przeciez.... Wierze w CIbie na pewnei sie uda...musi!!!
OdpowiedzUsuńI trzymasz sie plany i efekt cacy !
...GzD...xoxo
Plan zajebisty, jak wykonanie nie nawali to będzie super. Zdrowiej i chudnij kochana 3 maj się chudziutko ;)
OdpowiedzUsuń